Tarot

Niektóre źródła twierdzą, że jest tajemnym kodem pozostawionym przez przybyszów z innej planety. Inni twierdzą, że jest pozostałością po Atlantydzie. Informacje zapisane na temat Tarota krążą wokół planety tysiące lat. W roku około 1600 Włoch Garsoni opisał talię, która odpowiada dzisiejszej strukturze tarota z 22 Wielkimi i 56 Małymi Arkanami. Artur Edward Wait, wielki znawca i propagator wiedzy ezoterycznej, który był Wielkim Mistrzem Zakonu Złotego Zmierzchu, dokładnie opisał symbolikę znaczenia wróżebnego kart tarota. 
Karty są symbolami jakiejś sytuacji życiowej, jakiegoś przesłania, pragnień, możliwości. Czasami zdarza się że jakiś autor książki o tarocie tworzy całe legendy i w nadmiarze rozwija dodając dużo od siebie opowieść o każdej karcie. Ja wiem, że każdą z 72 kart inaczej opowie urodzeniowa numerologiczna 1-ka, a zupełnie inaczej 5-ka Zupełnie już inaczej opisze mistrzowska 11-ka, a zupełnie inaczej 22-ka płynąca na pozytywie tej wibracji. Moim zdaniem nie powinno się zmieniać aż tak bardzo znaczenia każdej z poszczególnych kart, bo właśnie ich siła i moc wynika z niezmienności przez lata powielanej na całej planecie. Tworzy się wtedy silny egregor-mit-archetyp.

W kabale żydowskiej, właściwie bardziej w kosmologii, funkcjonuje 22 kart tarota tzw. Arkana Wielkie. Łączy się to paralelnie z 22 literami-wartościami energetycznyno-matematycznymi staro hebrajskiego języka. Hebrajczycy przypisują Arkana Wielkie Henochowi, a Egipcjanie Hermesowi Trismegistosowi. Bardzo często łączone są z Cyganami jako pozostałością etniczną po rozproszonym ludzie Atlantydy po jej zaginięciu. Prawdę mówiąc nieomal wszyscy sobie przypisują wyłączność do kart tarota.

Wszystko jest energią o właściwym dla siebie zawirowaniu. Nasze myśli i słowa również. Przez setki lub tysiące lat wokół kart tarota krążyła nasza własna ludzka energia, tworząc we Wszechświecie początkowo mały wir energetyczny. W czasie życia planety i życia wielu istnień ludzkich, przez setki czy tysiące lat i ciągle rosnącego zainteresowania tarotem, tej energii przybywało w centrum -agregorze tarota coraz to więcej. Egregor stał się mitem-archetypem, z którego umiała już korzystać nasza Podświadomość i nasza Nadświadomość.

Podświadomość zarządza naszym ciałem, zna naszą przeszłość, zachowuje pamięć o zdarzeniach z przeszłości, ale też zna naszą przyszłość, która naprawdę jest zapisana w momencie narodzin. Przekonywałam się o tym setki razy badając ludzki LOS. Zarządzając naszym ciałem to Podświadomość decyduje o tym jaką kartę wyciągnie klient/ka. I w tym miejscu może się zacząć problem. Bo jeśli klient/ka ma silną determinację swojego pragnienia i ciągle powtarza "ja muszę go zdobyć, on musi być moim mężem" to Podświadomość jako ta, która chce zrealizować pragnienia swojej nosicielki/klientki, spowoduje że klientka wyciągnie karty zgodnie z pragnieniem, a nie koniecznie zgodnie z prawdą. Wyciągnięte karty dadzą jednoznaczną informację, że ślub na pewno będzie i to szybko. Podświadomość nie rozróżnia prawdy od fałszu i ciągłe powtarzanie klientki "ja go muszę mieć" bierze w końcu za prawdę. Nie bez powodu w trakcie tzw. prania mózgu, często i z mocą powtarzane kłamstwo staje się prawdą. Dowodem na to, że Podświadomość nie odróżnia prawdy od fikcji jest reagowanie na np. film.Fabuła filmu może być całkowicie zmyślona,nieprawdziwa a jeśli jest to dobrze wyreżyserowany dramat to oglądając ten film ludzie zalewają sie łzami,bo Podświadomość odpowiada miedzy innymi za uczuciowość i reaguje na fabułę filmu jak na fakt. Dlatego też, kiedy wróżąca widzi bardzo zdeterminowaną osobę w swoim pragnieniu, powinna ją albo umiejętnie wyciszyć i uspokoić jej umysł, albo też sama powinna ciągnąć karty, nie dając tego robić klientce. Podświadomość nie zmanipulowana pragnieniami w cudowny sposób ciągnie karty zgodnie ze stanem faktycznym, wyciągając takie karty, które są czystym źródłem informacji na dany temat. Niemniej jednak, nawet najlepszej tarocistce może się zdarzyć, że jej Podświadomość jest zblokowana trudnym układem jej planet i wtedy interpretacja kart czasami jest zakłócana.

Jest wiele wspaniałych układów, ale ja preferuję doskonały układ rosyjski, który daje przegląd każdej sfery życia i prognozowania. Absolutnie fantastyczny jest układ astrologiczny, na dwanaście domów astrologicznych, ale wymaga paru talii kart i paru godzin pracy. Wspaniały układ na parę to pięć kart z lewej strony reprezentujący kobietę, pięć kart z prawej strony reprezentujący mężczyznę i trzy pośrodku dający informację o tym co z tym związkiem może się stać. Czy ma szansę, czy też rozpadnie się lub wcale nie zaistnieje. Są cudowne układy do pracy z Podświadomością, z Nadświadomością, z Umysłem Świadomym. Jest to cudowna aż do bólu prawdziwa rozmowa z sobą samym w jednym znaczeniu i równocześnie z tą wspaniała trójcą towarzyszącą nam przez całe życie. Jest wiele wspaniałych układów i od mentalności wróżącej zależy, który z układów bardziej preferuje, a który mniej. Nie będę opisywała znaczeń każdej z kart, to bardzo rozległy temat i nie ma tu miejsca na pisanie w skrócie. Tarot to albo dokładna analiza każdej z kart albo nie powinno pisać się w skrócie wcale. Tarot to coś czego nie da się opisać skrótem. Bardzo szanuję i cenię tą głęboką wiedzę i trafność wglądu w przyczyny istniejącego skutku, oraz prognozowania.


Zadaj mi pytanie? Napisz

* - pola wymagane
LAURA MEI 2009  | okna pcv kraków
CmsNET ver: 2.2.3719.25480, G: S
Powrót Powrót Do góry Do góry